Wyszukujesz psychologa w Rzeszowie? Nasza poradnia psychologiczna zapewni Ci pomoc!

Błędność przedbrentanowskich ujęć istoty sądu

Z koncepcji, wedle której sąd polega na zaprzeczaniu lub stwierdzaniu, płynie istotna konsekwencja dla tradycyjnego podziału sądów. Okazuje się, że istnieje możliwość przeformułowania sądów kategorycznych w egzystencjalne 10, a wraz z nią, że połączenie członów

Błędność przedbrentanowskich ujęć istoty sądu polegała na tym, że treść sądu uważano ze coś złożonego w porównaniu z treścią przedstawienia: tymczasem okazuje się, że ten sam przedmiot (niezależnie od tego, czy prosty czy złożony) może być przedmiotem przedstawienia i sądu, przy czym o tym, czy jest on sądzony czy przedstawiony, decyduje sposób aktowego odnoszenia się do przedmiotu. Sąd od przedstawienia różni się więc nie przedmiotem, lecz rodzajem. Nie można też twierdzić, że zachodzi między nimi różnica stopnia czy intensywności, że intensywne przedstawienie jest słabym sądem. Tak sądzą ci, którzy wprowadzają między przedstawienie a sąd formy przejściowe, m. in. krytykowany w rozprawie O treści i przedmiocie . .. Erdmann. Twierdzi on u, że różnica między przedstawieniem a sądem jest płynna i że przedstawienie o określonej intensywności przechodzi w sąd. Prawdopodobnie sądy przedstawione stanowią dla Erdmanna owo stadium pośrednie, wiemy jednak, że nie są sądami, lecz przedstawieniami. Przedstawienie i sąd – to zdaniem Twardowskiego „dwie ostro odgraniczone klasy zjawisk psychicznych bez leżących pośrodku form przejściowych” 12. Bycie przedstawionym, choćby w sposób bardzo jasny i wyraźny, nie jest jeszcze byciem osądzonym, a sąd – choćby wydany z niewielkim przekonaniem – nie jest intensywnym przedstawieniem.

Wszystkie sądy egzystencjalne (wymienione ,po stronie prawej) dają się sprowadzić do formuły „istnieje (nie istnieje) A”. Stanowi ona najprostszą postać sądu, występującą w każdym jego słownym wyrazie.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.