Wyszukujesz psychologa w Rzeszowie? Nasza poradnia psychologiczna zapewni Ci pomoc!

Czynnik emocjonalny w déja vu i déja vécu,

Ten czynnik emocjonalny odgrywa zapewne istotną rolę również w przypadku tych zjawisk déja vu i déja vécu, które powstają w sytuacji dla kogoś ńowej, ale podobnej do już kiedyś przeżytej, choć zapomnianej.

Interpretacja tego rodzaju zjawisk „już widzianego” i „już przeżytego” jest analogiczna do przedstawionej w punkcie I, z uwzględnieniem wskazanej różnicy: poczucie znaności zostaje w tych przypadkach wzbudzone częściowym przypomnieniem sytuacji dawnej, która nie była taka sama jak występująca aktual- nie, ale do niej podobna. Poniższy przykład, oparty na wynikach badań jednej osoby, stanowi ilustrację zjawiska déja vu o takiej właśnie genezie.

Mężczyzna 18-letni zwiedza Rzym. Po długiej i męczącej wędrówce, odbywanej w upalny dzień, wchodzi do kościoła i po zejściu z kilkunastu schodów znajduje się w dolnym, nieco mrocznym kościele. I tu nagle doznaje zaskakującego uczucia, że był tu już kiedyś. Myśl tę uznaje za niedorzeczną, nie mógł tu być, ale poczucie znaności utrzymuje się. Co więcej, z miejsca, w którym stoi, nie widać całego pomieszczenia, jest częściowo zasłonięte, odgaduje jednak, że w części dlań niewidocznej znajduje się drewniany konfesjonał: jest tam istotnie. Przeżył więc dość niezwykłe zjawisko. Nie jest jednak ono wcale takie dziwne, jak można by sądzić w pierwszej chwili, chociaż wyjaśnienie, tego właśnie konkretnego przypadku, stało się możliwe dopiero po długim okresie. Ten sam człowiek, w kilkanaście lat później, znalazł się w dolnym kościele w Warszawie na Placu Trzech Krzyży. I tak jak kiedyś w Rzymie miejsce to wydało mu się uderzająco znajome. Przypomnieniu uległo też dawne przeżycie z Rzymu, ale to nie nasunęło żadnego sensownego wyjaśnienia. Dopiero zebranie wywiadu od rodziny osoby badanej pozwoliłó na stwierdzenie, że człowiek ten, będąc małym dzieckiem, bywał w kościele na Placu Trzech Krzyży, co z biegiem czasu zatarło się w pamięci, jednak – jak się okazało.- nie całkiem. W chwili bowiem wejścia do kościoła w Rzymie doszło, jak można sądzić, do odtworzenia wspomnień z dzieciństwa, co uwarunkowało typowe zjawisko déja vu. Było to jednak odtworzenie częściowe (w znaczeniu, jakie starano się temu określeniu nadać w powyższym tekście), które nie doprowadziło do właściwego umiejscowienia w czasie dawnego doznania, ale wywołało poczucie znaności w sytuacji aktualnej, w sposób charakterystyczny dla déja vu.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.