Wyszukujesz psychologa w Rzeszowie? Nasza poradnia psychologiczna zapewni Ci pomoc!

Grupowanie się ludzi

Bardziej szczegółowa analiza, w którą jednak nie możemy się tu wdawać, wskazując jedynie jej kierunek, wykazuje, iż na zasadę zachowania właściwego dystansu przy przestrzennym obcowaniu ludzi składa się więcej warstw. Jedną z nich można by określić jako f i z j o- logiczno-biologiczną. Tę zasadę znajdujemy zrealizowaną już u zwierząt, które żyją w stadach. Gdy idzie o człowieka, wchodzi w grę przy kontakcie przestrzennym druga warstwa, już specyficznie ludzka, związana z zasadą szacunku człowieka dla człowieka. Właśnie ów szacunek wymaga zachowania odpowiedniego przestrzennego dystansu, który w pewnych granicach ‚zwiększa się równolegle ze stopniem szacunku.

Była powyżej mowa o „naturalnym” przestrzennym grupowaniu się ludzi i o pewnych wypadkach, w których owa zasada ulega naruszeniu. Należy tu „geometryzacja”, która bywa zazwyczaj sztucznym, poniekąd z zewnątrz narzuconym ograniczeniem owej zasady (komenda- wojskowa). Niejednokrotnie jednak zjawisko takie dokonuje się samorodnie i ma wtedy swoiste społeczne znaczenie. Była już poprzednio mowa o tym, że do obrazu tłumu czy zbiegowiska należy mnogość. Teraz musimy dodać, iż istotę tłumu w oczach obserwatora stanowi nie tylko sam fakt wielości, ale ponadto rodzaj przestrzennego rozmieszczenia uczestników zbioru. Charakterystyczne dla tłumu czy zbiegowiska jest swoiste, przestrzenne zagęszczenie. Ludzie stanowiący tłlum nie mogą znajdować się od siebie zbyt daleko. Co więcej, zwłaszcza w wypadkach tłoku regułą staje się przekroczenie minimalnego dystansu społecznie-przestrzennego. Ludzie znajdujący się w tłumie, a zwłaszcza w tłoku zaczynają w pewnym momencie traktować siebie jak rzeczy, która to okoliczność podsyca, jak wiadomo, „niesamowitość” tłumu.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.