Wyszukujesz psychologa w Rzeszowie? Nasza poradnia psychologiczna zapewni Ci pomoc!

Humanizacja technologii

Człowiek współczesny, żyjący w wysoko uprzemysłowionych krajach zachodnich, w których technologia zdominowała wszystko, w których stosunki międzyludzkie zostały zastąpione przez biurokratyczną maszynerię, może uniknąć losu bohatera przypowieści tylko wtedy, jeśli będzie walczył o humanizację rodziny i szkoły, konsumpcji i produkcji.

Psychoanalitycy, tacy jak autor Ucieczki od wolności, wysuwają różne propozycje humanizacji technologii: szukają pewnych rozwiązań pozytywnych. Osobiście uważam, że wiele tych propozycji jest utopijnych lub wręcz naiwnych. Przypominają one trochę rozwiązania zawarte w Skinnerowskiej utopii Walden Two. Psychoanalitycy nie uwzględniają rzeczywistej sytuacji panującej w krajach wysoko uprzemysłowionych, takich jak Stany Zjednoczone. Przyjmują postawę kliniczną, która z reguły nie pozwala rozwiązać problemów społecznych i organizacyjnych. Niemniej pewne szczegółowe propozycje psychoanalityków, takie jak zmiana stosunków w rodzinie, unowocześnienie szkoły czy humanizacja konsumpcji, są warte zasygnalizowania. Tym bardziej że rzucają one nowe światło na portret psychoanalityczny. Nie sposób więc ich pominąć.

Szczególnie godne uwagi są poglądy psychoanalityków28 na temat konsumpcji i rozwoju potrzeb konsumpcyjnych. Zwracają oni uwagę, że w wielu krajach kapitalistycznych, takich jak Stany Zjednoczone, konsumpcja uległa całkowitej dehumanizacji.

Jej celem nie są już ludzkie dążenia i aspiracje, lecz maksymalizacja zysku. W pogoni za zyskiem producenci wypuszczają na rynek coraz to nowe towary, które nie spełniają podstawowych standardów bezpieczeństwa (na przykład wadliwie skonstruowane samochody) lub które zagrażają zdrowiu psychicznemu (na przykład gigantyczny wzrost produkcji środków farmakologicznych). Ponadto za pomocą metod inżynierii behawiorystycznej lub irracjonalnej i pół- hipnotycznej reklamy kształtuje się u ludzi nowe potrzeby konsumpcyjne, które często nie tylko nie rozwijają osobowości, lecz – przeciwnie – są czynnikiem destruktywnym. W wysoko uprzemysłowionych krajach człowiek nie ma wpływu na konsumpcję, na produkcję, na dystrybucję towarów i na reklamę. Zamiast manipulować rynkiem, jest sam przez niego manipulowany. Konsumpcja rozwija się w sposób całkowicie nie kontrolowany.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.