Wyszukujesz psychologa w Rzeszowie? Nasza poradnia psychologiczna zapewni Ci pomoc!

CZY SAM JESTEŚ AUTOREM WŁASNYCH NIEPOWODZEŃ?

Jak to się dzieje? Otóż najpieiw uruchamiamy łańcuch wspomnień. Osoby, które mają skłonność do dołowania się, przypominają sobie swoje poprzednie niepowodzenia i dosłownie zwieszają nos na kwintę. Do i tak już ciężkiego bagażu przekonania o swoich nikłych szansach dodają nową cegłę i znowu próbują. Nadal bez skutku, tyle że dalej jest im coraz ciężej. Kolekcja niepowodzeń rośnie jak toczona w dół kula ze śniegu.

A ci, którzy są nastawieni, że pójdzie dobrze? Ich kolekcja składa się z kolorowych baloników – wspomnień udanych działań i sytuacji – które ciąg- ną ich do góry, łącząc się w coraz większy pęk. Czyli im gorzej, tym gorzej, a im lepiej, tym lepiej. Co jest przeciwieństwem nosa na kwintę? Nos triumfalnie skierowany ku górze.

Mówię zawsze, że człowiek ma wypisane na nosie to, co ma go spotkać. I jest to – po łańcuchu wspomnień – druga tajemnica Twoich sukcesów i niepowodzeń. Tam wszystko odbywa się w Twojej głowie: musisz zużyć mnóstwo energii, żeby przebić się przez swoje negatywne nastawienie i już nie tak wiele zostaje na samo zadanie, które przed Tobą stoi. Tu w grę wchodzą inni ludzie, którzy czytają z Twojego nosa.

Zresztą nie tylko z nosa. Niska samoocena, niewiara we własne możliwości da się odczytać z wielu różnych sygnałów, chociaż być może nie zdajesz sobie z tego sprawy. Przyjrzyj się na przykład swojej sylwetce. Jeśli masz złe mniemanie o sobie, pewnie nie nosisz dumnie wypiętej piersi, tylko raczej kulisz ramiona. Pewnie masz skłonność do cofania brody i pochylania głowy, zamiast obnosić ją wyprostowaną po królewsku. Może też trzymasz ręce blisko tułowia i nie zagarniasz nimi świata, tylko często krzyżujesz na piersiach, jakbyś się chciał przed nim osłonić.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.