Wyszukujesz psychologa w Rzeszowie? Nasza poradnia psychologiczna zapewni Ci pomoc!

Podłoże depresji wełdug Seligmana

Seligman (1975) sugeruje, że podłożem depresji „… nie jest zgeneralizowany pesymizm, lecz pesymizm dotyczący szczególnie efektów własnych umiejętnych działań” (s. 122). To przekonanie, że wzmocnienie nie jest uzależnione od własnych działań, stanowi oczywiście istotę wyuczonej bezradności. Tak więc – według teorii Seligmana – depresja reprezentuje pewien typ wyuczonej bezradności i wywołują ją te same przyczyny: doświadczenie przez daną osobę traumatycznych zdarzeń, którym nie mogły zapobiec jej największe starania i na które nie ma, jak sądzi, żadnego wpływu.

W jednym z eksperymentów, które miały na celu weryfikację tezy, że wyuczoną bezradność można przyjąć za model depresji, Miller i Seligman (1976) polecili wykonać dwie serie zadań studentom wykazującym łagodną depresję i studentom nie wykazującym depresji. Jeden rodzaj zadań wymagał sprawności, w drugim wyniki zależały od przypadku: przed każdym zadaniem studenci mieli określić, w jakim stopniu oczekują sukcesu. W zadaniach wymagających sprawności studenci nie wykazujący depresji podwyższali i obniżali swe oczekiwania, zależnie od sukcesu lub niepowodzenia w poprzednim zadaniu, natomiast w tych zadaniach, w których wynik zależał od przypadku, ich oczekiwania mało się zmieniały. U studentów cierpiących na depresję oczekiwania po sukcesie lub niepowodzeniu zmieniały się mało nie tylko w zadaniach zależnych od przypadku, lecz także w zadaniach wymagających sprawności. Taki sam układ wyników uzyskano w grupie studentów nie wykazujących depresji, których uprzednio poddano działaniu nieuniknionych przykrych bodźców. Wykazano więc, że bezradność wywołana w laboratorium oraz depresja występująca w warunkach naturalnych mają ten sam skutek – redukują oczekiwanie, że własny wysiłek może wpłynąć na uzyskane wyniki.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.