Wyszukujesz psychologa w Rzeszowie? Nasza poradnia psychologiczna zapewni Ci pomoc!

Procesy zachodzące w trakcie warunkowania sprawczego

Zmieniając warunki, w których po naciśnięciu dźwigni następowało wzmocnienie, Skinner wyprowadził dużą liczbę zasad uczenia się, sformułowanych oczywiście w ujęciu koneksjonistycznym. Wiele spośród tych zasad czy praw pozwoliło lepiej zrozumieć nabywanie i utrwalanie określonych reakcji, oraz warunki, w których reakcje te zanikają, czyli zostają wygaszone w wyniku ich niewzmacniania.

Skinner interesuje się także wpływem kar na uczenie się. W niektórych jego eksperymentach podłoga skrzynki eksperymentalnej przewodzi prąd elektryczny. Dzięki temu możliwe jest dostarczanie przykrych bodźców, uzależnionych od zachowania szczura naciskającego dźwignię. W ten sposób Skinner mógł dojść do sformułowania systematycznych twierdzeń dotyczących zależności między karami a uczeniem się.

Skinner pracuje nie tylko nad ustalaniem zasad uczenia się – w sensie poszukiwania czystej wiedzy – lecz także nad generalizacją podstawowych praw uczenia się tak, by znalazły zastosowanie w odniesieniu do sytuacji spotykanych w praktyce, a zwłaszcza do sytuacji uczenia się w szkole.

W rozdziale 8. przekonamy się, w jaki sposób podstawowe zasady warunkowania sprawczego, tj. reguły zaczerpnięte z nauki o zachowaniu, mogą być wykorzystane w maszynach dydaktycznych i w nauczaniu programowanym. W rozdziałach 9. i 10. dowiemy się o zastosowaniu tych reguł w strategiach kształtowania motywacji i dyscypliny. 113

W ostatnich latach zastosowania warunkowania sprawczego objęły szeroki zakres zachowań ludzkich, z wieloma przypadkami zachowań społecznych włącznie. Znajomość zasad warunkowania jest pomocna w rozstrzyganiu problemów związanych z koniecznością zmiany zachowań ludzkich, poczynając od uczenia się właściwego funkcjonowania w charakterze członka społeczeństwa. Wydawałoby się, że taka różnorodność zastosowań wymaga dość skomplikowanej teorii, jednakże główne idee, które stanowią podstawę zasadniczej procedury opracowywanej dla każdego konkretnego przypadku zmiany zachowania, są bardzo proste i w gruncie rzeczy niewiele się różnią od prawa efektu Thorndike’a: 1) Reakcje wzmacniane zostają wyuczone, podczas gdy reakcje niewzmacniane ulegają wygaszeniu oraz 2) reakcje karane zostają stłumione, zaś organizm unika kary lub ucieka przed nią.

Podsumowanie historii uczenia się w tradycyjnym ujęciu koneksjonistycznym

W następnych rozdziałach znajdziemy wiele okazji do zastosowania niezmiernie użytecznych praw zachowania, które wywodzą się z koneksjo- nistycznej interpretacji uczenia się. Niemal wszystko to, co czynimy jako nauczyciele i jako uczniowie może być – przynajmniej w części – analizowane z punktu widzenia nagród i kar oddziałujących na nasze zachowanie. Prawa te zwracają naszą uwagę nie na jakieś niejasne, wewnętrzne stany uczniów, lecz na określone, konkretne warunki środowiskowe, w których dzieci (i nauczyciele) zachowują się w pewien sposób. Jeśli np. Tomek Nowak nie uważa na matematyce, to prawa nagrody i kary każą nam zapytać o elementy środowiska, jakie występują podczas wykonywania zadań matematycznych: ma to na celu ustalenie, na czym polega trudność. Ten sposób podejścia skłania nas do postawienia pytań: „Dlaczego uważanie na matematyce nie dostarcza Tomkowi Nowakowi nagród?” „Co w niej może być dla niego przykre czy odstręczające?” „Jak mogę spowodować, żeby matematyka stała się dla niego źródłem nagród?” Nie skłania nas on natomiast do zadawania pytań takich jak: „Co jest nie w porządku z Tomkiem Nowakiem?” Prawa nagrody i kary implikują, że to nie dzieci są leniwe lub „nie w porządku” – lecz ich środowiska.

Przez cały czas trwania naszych rozważań aż do tej chwili, od Pawłowa do Skinnera, koncentrowaliśmy się na warunkach bodźcowych, w których prawdopodobne jest wystąpienie pewnych rodzajów reakcji, oraz na tym, jak środowisko reaguje na wytworzone reakcje, decydując w ten sposób, czy dana reakcja zostanie wyuczona, zmieniona, czy też zaniknie. Nie mówiliśmy nic o tym, co dzieje się wewnątrz danej jednostki. W konek- sjonistycznej interpretacji uczenia się organizm traktuje się tak, jakby był on pusty, pozbawiony wszelkiej aktywności, lub – jak niektórzy zaczęli 114 nazywać taki domniemany stan – jakby był „czarną skrzynką”.

Chcąc oddać sprawiedliwość stanowisku koneksjonistycznemu, nie należy wysnuwać wniosku, że ci, którzy badają uczenie się z punktu widzenia związków bodziec-reakcja, rzeczywiście są przekonani o tym, iż w organizmie nie dzieje się nic wówczas, gdy zmienia się zachowanie. Jednakże to, co zachodzi wewnątrz organizmu, stanowi dogodne pole do subiektywnych domysłów, których sprawdzenie jest trudne, jeśli nie niemożliwe. Dlatego też badacze ci zakładają, że z punktu widzenia celów ich badań we wnętrzu organizmu nie ma niczego. Niewątpliwie, gdy udoskonalimy nasze metody badawcze i wzbogacimy naszą wiedzę w innych dziedzinach nauki, zwłaszcza w biologii, biochemii i fizjologii, wówczas będziemy mogli zająć się w większym stopniu tym, co dzieje się wewnątrz organizmu, gdy uczenie się zachodzi lub nie zachodzi. W rozdziale 1. będziemy mieli znacznie więcej do powiedzenia na ten temat.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.