Wyszukujesz psychologa w Rzeszowie? Nasza poradnia psychologiczna zapewni Ci pomoc!

PRZESĄDY I ICH GENEZA CZ. II

Z licznych teorii, przy pomocy których tłumaczyć można zjawisko przesądu, omówimy tutaj tylko niektóre. Jednał z teorii powołuje się na rzekomo zasadnicze, socjologiczne prawo stosunku grupy „my” do grupy „oni” (in-group i out-group). Prawo to orzeka, że członkowie każdej .grupy mają tendencję do negatywnego ustosunkowania się wobec grup innych, do których sami nie należą. „Obcy” są zawsze podejrzliwie traktowani przez „swoich”. Kto ‘.nie z nami, ten przeciwko nam – powiada przysłowie. Otóż to zasadnicze ustosunkowanie się do siebie dwóch grup wzajemnie obcych .byłoby punktem wyjścia powstawania przefcądów. Nie lubiąc drugich łatwo stajemy się skłonni do ujemnego oceniania ich i do przypisywania im wrogich w stosunku do nas intencji.

Wspomnimy teraz jeszcze o teorii J. Dollarda, który operuje znanym nam już z poprzednich omówień mechanizmem frustracja – agresja. Jak wiemy, zdaniem tego autora, udaremnienie dążeń, nie- zaspokojenie popędów przetwarza się łatwo w postawę agresywną. Autor twierdzi, że każdy człowiek w skomplikowanych warunkach współczesnego życia społecznego wlecze za sobą cień różnych niedosytów, zawodów, różnych frustracji. Dlatego w każdym z nas istnieje gotowość do usto- sunkowań się agresywnych, które szukają okazji i przedmiotu wyładowania. Grupa obca wydaje się w tym wypadku przedmiotem jakby predestynowanym do skierowania na siebie owych drzemiących w nas agresywnych tendencji. Łatwo dzieje się to zwłaszcza wtedy, gdy istnieją “do dyspozycji pewne pozornie obiektywne dane, które stawiają tę obcą grupę w ujemnym świetle.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.