Wyszukujesz psychologa w Rzeszowie? Nasza poradnia psychologiczna zapewni Ci pomoc!

Skale ocen

W ostatnich latach Rogers i jego współpracownicy wnieśli istotny wkład do badań nad psychoterapią, przeprowadzając pomiary procesu psychoterapii i zmian podczas niej zachodzących, za pomocą skal ocen. Aczkolwiek Rogers nie zaprzecza, iż ocena rezultatów psychoterapii jest sprawą bardzo istotną, to jednak sądzi on, iż badanie postaw i zachowań terapeuty w powiązaniu ze zmianami zachodzącymi u klienta może nam więcej powiedzieć o tym, od czego zależy efektywność psychoterapii. W tym celu opracowano dwa rodzaje skal: skalę do pomiaru postaw terapeuty oraz skalę służącą do pomiaru zmian zachodzących u klienta. Przykładem skali do pomiaru postaw terapeuty jest poniższa skala zgodności, skonstruowana przez Kieslera (Rogers, 1967s, s. 581-584).

– Stopień 1. Występuje wyraźna rozbieżność między tym, jak terapeuta odbiera pacjenta, a tym, co mu w tym samym czasie przekazuje.

– Stopień 2. Terapeuta przekazuje klientowi informacje w odpowiedzi na jego pytania, ale odpowiedzi te są nieszczere, kłamliwe lub mają charakter „półprawdy”.

– Stopień 3. Terapeuta nie zniekształca swych uczuć wobec klienta, ale nie przekazuje mu swych prawdziwych uczuć.

– Stopień 4. Terapeuta przekazuje informacje klientowi zarówno spontanicznie, jak i w odpowiedzi na jego pytania, zamiast ukrywać je z przyczyn osobistych lub zawodowych.

– Stopień 5. Terapeuta przekazuje otwarcie i swobodnie uczucia, zarówno pozytywne, jak i negatywne, jakie żywi wobec klienta w danej chwili – bez oznak postawy obronnej lub chowania się za profesjonalną maską.

Przykładem skali oceniającej proces terapeutyczny jest stworzona przez Gendlina skala do oceny charakteru związku terapeutycznego (Rogers, 1967a, s. 603-611).

– Stopień 1. Odrzucenie związku.

– Stopień 2. Fizyczna akceptacja związku bez otwarcie ujawnionej akceptacji.

– Stopień 3. Częściowa akceptacja związku lub sporadyczne bycie obok siebie.

– Stopień 4. Obok siebie i razem, związek jako kontekst terapii.

– Stopień 5. Związek jako swego rodzaju terapia, nie tylko jako ogólny kontekst terapii.

– Stopień 6. Związek staje się trwałą rzeczywistością i dlatego też może zbliżać się do zakończenia.

Jak dotąd skale te zastosowano w sposób najbardziej ambitny w badaniu dotyczącym psychoterapii prowadzonej ze schizofrenikami (Rogers, 1967a). Aczkolwiek Rogers i jego współpracownicy chcieli sprawdzić, czy psychoterapia skoncentrowana na pacjencie daje dobre rezultaty w odniesieniu do pacjentów szpitala państwowego, to badanie dotyczyło przede wszystkim związków terapeutycznych, a nie schizofrenii. Skale ocen wypełniali terapeuci, pacjenci oraz sędziowie, którzy nie mieli żadnych informacji o poszczególnych przypadkach poza fragmentami z nagranych na taśmie sesji terapeutycznych. Nie przedstawimy tu całości wyników, ponieważ są one zbyt obszerne. Przytoczymy tu tylko kilka ważniejszych ustaleń.

Okazało się, iż wszystkie skale, poza skalą mierzącą bezwarunkową akceptację, były dostatecznie rzetelne. Po przeczytaniu stosunkowo krótkich serii wyjątków z całego zapisu terapii sędziowie niezależni byli w stanie dokonywać rzetelnych ocen. Stwierdzono ujemną korelację między oceną relacji terapeutycznej dokonaną przez terapeutę a oceną pacjenta oraz oceną bezstronnego sędziego. Rogers w ten sposób komentuje ten nieoczekiwany wynik:

Stwierdzenie, iż nasi terapeuci – aczkolwiek kompetentni i sumienni – spostrzegali relację, w której uczestniczyli, zbyt optymistycznie, a w niektórych przypadkach w znacznym stopniu nietrafnie, działa otrzeźwiająco. Okazało się, iż pacjent, mimo swej psychozy, lub zdolny młody student nie posiadający wiedzy terapeutycznej spostrzegają tę relację w sposób bardziej użyteczny (i prawdopodobnie bardziej dokładny) (1967a, s. 92).

Ogólnie rzecz biorąc, okazało się, iż w tej grupie składającej się z ośmiu chronicznych schizofreników i ośmiu pacjentów z ostrą schizofrenią postęp (polepszenie) był niewielki.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.