Wyszukujesz psychologa w Rzeszowie? Nasza poradnia psychologiczna zapewni Ci pomoc!

TEORIE MAKROPOZIOMOWE

W socjologii amerykańskiej czołowym analitykiem strukturalno-funkcjo- nalistycznym był Parsons (1937: Parsons i Shils, 1951). Podobnie jak Parsons większość współczesnych funkcjonalistów uważa analogię Spencera za przydatną w badaniach nad strukturalnymi elementami społeczeństwa (np. instytucjami społecznymi, organizacjami, grupami, statusami społecznymi) i konsekwencjami (funkcjami) ich istnienia dla społeczeństwa jako całości.

W opinii Parsonsa społeczeństwo jest względnie stabilnym, dobrze zintegrowanym systemem społecznym, którego członkowie generalnie zgadzają się co do podstawowych wartości. Społeczeństwo jest zazwyczaj systemem pozostającym w stanie harmonii, czyli równowagi. Ponieważ każda zmiana społeczna gwałtownie wytrąca system ze stanu równowagi, przyjmowana jest najczęściej niechętnie, chyba że zachodzi na tyle wolno, że system ma czas na przystosowanie się.

Merton (1957) udoskonalił i zmodyfikował funkcjonalizm Parsonsa. Wykazał, że organizacja może mieć zarówno funkcje jawne – czyli konsekwencje znane lub oczekiwane, jak choćby zabiegi mające na celu pozyskiwanie głosów przez machiny polityczne, jak i funkcje ukryte – czyli nie zamierzone lub nie oczekiwane, takie jak np. aspekty usług społecznych pojawiające się w działalności machin politycznych, które zajmują się, dajmy na to, dystrybucją żywności wśród biedoty i pomagają jej radzić sobie ze złożonymi problemami bytowymi i mieszkaniowymi. Merton wskazuje również na dysfunkcje struktur, czyli konsekwencje negatywne, a także na eufunkcje, czyli konsekwencje pozytywne. Co więcej, dana struktura może być eufunkcjonalna dla jednej części społeczeństwa, a dysfunkcjonalna dla innej.

Merton twierdzi, że nie wszystkie struktury społeczne są funkcjonalne dla społeczeństwa: niektóre z nich można wyeliminować bez wpływu na istnienie społeczeństwa jako całości, np. Kostaryka obywa się bez instytucji militarnych. W innych przypadkach istnieją równoważniki funkcjonalne dla danej struktury społecznej. W latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych, na przykład, wielu młodych ludzi uważało komuny za równoważniki funkcjonalne rodziny. Obecnie niektórzy akceptują pary lesbijskie i gejowskie jako ekwiwalenty funkcjonalne par małżeńskich, co widać w ustawodawstwie kilku większych miast amerykańskich, uznającym tzw. partnerstwo domowe.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.